Energia odnawialna na ratunek portfelom

instalacje fotowoltaiczne bydgoszcz
instalacje fotowoltaiczne bydgoszcz

Sposobów na oszczędności w domu jest wiele. Dzięki niektórym z nich możemy zaoszczędzić naprawdę wiele pieniędzy, bo jak wiadomo liczy się każdy grosz. Bardzo często, aby zaoszczędzić na ogrzewaniu, wodzie czy prądzie musimy zainwestować w rzeczy, dzięki którym te zainwestowane pieniądze nam się zwrócą, nie rzadko dopiero po latach.
Jednym z przykładów takich oszczędności jest inwestycja w kolektory słoneczne. Taka instalacja solarna korzysta z ogniw zawartych w kolektorach do zamiany energii pobieranej ze słońca w energię bardziej nam przydatną w domu a więc energię elektryczną używaną na każdym kroku. Fotowoltaika to przyszłość, dzięki której oszczędzamy pieniądze a także dbamy o powietrze i przyrodę, która nas otacza, a więc i o nas samych.
Aktualnie jest modna energia odnawialna. Poza oszczędnością prądu możemy również zamontować przydomową oczyszczalnie ścieków, dzięki której nieczystości odprowadzane z naszego domu są rozpuszczane i zupełnie neutralne dla przyrody.
Aby dom w pełni był energooszczędny musimy zainwestować również w odpowiednie okna a także oczywiście ocieplić nasz dom. Dom ocieplamy za pomocą styropianu, jest bardzo wiele firm specjalizujących się w tym.
Domem wymagającym najmniej sztucznej energii jest dom pasywny. Jest to dom, który do ogrzania potrzebuję bardzo mało energii, jest odpowiednio ustawiony na działce, dzięki czemu najbardziej efektywnie korzysta z promieni słonecznych a także do jego budowy zostały użyte produkty najwyższej, jakości i ze wszystkimi potrzebnymi certyfikatami.


Skrót OZE - co oznacza?

Dziś wielkim wyzwaniem jest OZE. To odnawialne źródła energii. Unia Europejska bardzo mocno naciska na państwa członkowskie, aby udział OZE w ogólnej produkcji energii elektrycznej był jak najwyższy. Ma to ogromne znaczenie ze względów czysto ekologicznych. Im więcej źródeł odnawialnych, tym bezpieczniejsze nasze naturalne środowisko. Energia odnawialna to między innymi fotowoltaika. Dziś to coraz bardziej znana metoda pozyskania ciepła i energii elektrycznej z przyrody. Powoli wypiera staromodne wiatraki.

Kolektory słoneczne niosą ze sobą wolność od potentatów energii elektrycznej, szczególnie zaś wolność od zanieczyszczonego powietrza. OZE to prawdziwe zbawienie naszego klimatu. Jednak czy na pewno? Często poruszany jest temat dwutlenku węgla, jego produkcji przez człowieka, jego szkód w atmosferze, takich jak chociażby ocieplenie klimatu. No i mamy ocieplenie, szczególnie w USA — prawie 50 stopni Celsjusza na minusie. Sorry, taki mamy klimat — można by powtórzyć za klasykiem tematu.

Klimat jest zmienny. Od milionów lat raz to się ocieplał, a raz znów ochładzał. Energia odnawialna może pomóc nie ingerować nam w jego naturalne przemiany, ale nie zapominajmy, kto jest Stwórcą świata, kto tym wszystkim kieruje. Człowiek może tylko niewiele sam zrobić. Nawet jeśli mamy na myśli jego negatywny wpływ na stan naszej ziemskiej ojczyzny, na klimat, jaki panuje w jego najbliższym otoczeniu. Coś tam może zrobić — i dobrze, jeśli próbuje — ale jest to zazwyczaj niewiele. Człowiek nie jest Bogiem.


Masz dom? Zainteresuj się kolektorami

Różne są powody, dla których klienci wybierają akurat kolektory słoneczne. Dziś fotowoltaika święci prawdziwe triumfy wśród klientów indywidualnych i biznesowych. Niejedna branża może pozazdrościć producentom OZE i osprzętu z nim związanego. Energia odnawialna dziś rzeczywiście jest bardzo modnym tematem. Wiele ludzi interesuje się nią i montuje kolektory na swoich dachach lub wykorzystuje do tego celu nieużywany kawałek ziemi. Ogólnie rzecz biorąc, człowiek zaczął myśleć inaczej o energii elektrycznej.

Prąd nie jest już sprawą kolektywną. Każdy może mieć swój prąd. Brzmi bardzo ciekawie. I jest w istocie bardzo, ale to bardzo ciekawe. Bo przecież nie każdy ma swój samochód, a tu okazuje się, że każdy może mieć swój prąd. No może jeszcze nie teraz, bo koncerny energetyczne walczą o swoje niczym, lwy o ochłapy na sawannie. Wielką stratą dla nich byłoby, gdyby cała produkcja elektryczna przeniosła się do indywidualnych odbiorców. Wówczas straciliby fortuny. Jednak nie wykluczone, że w końcu do tego dojdzie.

Na razie jednak mamy duże problemy z wdrażaniem rzeczywistym udziału OZE w naszych dostawach elektrycznych do odbiorców. Wciąż największą zmorą producentów OZE jest niemożność autodystrybucji wyprodukowanego prądu. Właściciel fotowoltaiki musi sprzedawać energię elektryczną głównemu dostawcy i dopiero od niego odkupować energię. Jest to absurdalne rozwiązanie, mające chyba na celu chronić jedynie wielkie koncerny, a nie środowisko naturalne i szarych obywateli. Ciekawe, kiedy się to zmieni.


Dodane: 21-03-2019 14:07